św Izydor
Podobne rozbieżności istnieją, jeśli Idzie o, znaczenie tego. wyrazu, Św. Izydor, podobnie jak §w. Augustyn, rozumie go jako nakrycie głowy; niektórzy opowiadają się za znaczeniem pewnego .rodzaju ubrania (takie znaczenie, ma w hebrajskim), jeszcze inni — obuwia. To ostatnie zna¬czenie przyjmują niektóre rękopisy De magistra, zmieniając konsekwentnie w dalszym ciągu w. tekście Augustyna głową na nogi. Sw. Hieronim w swoim komentarzu do Daniela przyjmuje również to trzecie znaczenie. Widać z powyższego, jak. doskonał-y przykład wybrał św. Augustyn dla wy¬kazania, że słowa nie uczą nas niczego o .rzeczach.... . ... .
W znaku tym jednak kryją się dwa elementy: brzmie¬nie i znaczenie. Brzmienia nie poznajemy za pośrednic¬twem znaku, lecz w ten sposób, że uderza ono bezpośred¬nio o nasze narządy słuchowe; znaczenie natomiast poj¬mujemy dopiero ujrzawszy rzecz, którą dany znak ozna¬cza. Wskazanie palcem nie może bowiem oznaczać nic in¬nego, jak właśnie to, w kierunku czego palec wyciągamy; skierowany jest on zaś nie na znak, lecz na tę część ciała, która nazywa się głową. Przeto na podstawie wskazania palcem nie mogę poznać ani rzeczy, którą już poprzednio znałem, ani też znaku, ku któremu przecież nie kieruje się wyciągnięty palec. Ale wyciągnięcie palca niezbyt mnie obchodzi; wydaje mi się, że sjest to raczej znak samej czyn¬ności wskazywania niż przedmiotów, które wskazujemy, tak samo jak na przykład przysłówek oto; — wyma¬wiając go, zwykle wskazujemy jeszcze palcem, jak gdyby bojąc się, że jeden znak wskazywania nie wystarczy.
| |
| |